środa, 20 maja 2015

I watch as my big dreams walk behind me

Cześć! W okresie letnim lubię bardziej niż zwykle sukienki typu bodycon. Przylegające do ciała, najczęściej o ciekawej fakturze czy wzorze. Ta ze zdjęć została przeze mnie dorwana w TK Maxx na przecenie. Lubię ją łączyć z czarną lub białą marynarką, ale tym razem dałam drugie życie mojej kurtce jeansowej również z TK Maxx, ale kupionej ponad cztery lata temu w Wielkiej Brytanii. Do całości wybrałam szare baletki ze srebrnym noskiem i czarną torbę z H&M. Przed słońcem chroniły mnie okulary od eokulary.com. Zapraszam :)

piątek, 15 maja 2015

Come in through my door


Lubię łączyć. Elegancja i sport. Tym razem sportowe buty Nike Kaishi i czarna koszula. Właściwie całość czarna, poza zamszową kurtką w ponoć najmodniejszym kolorze tego sezonu, ciepłym brązie. Nie wiem, nie znam się, ale znam swój styl i to zdecydowanie mi leży. Zapraszam :)

poniedziałek, 11 maja 2015

Got all eyes on you now

Cześć! Jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie założenia jeansowych ogrodniczek. Po prostu nie do przeskoczenia. Teraz? Uwielbiam! Szczerze uwielbiam, najchętniej nie rozstawałabym się z nimi w ogóle. Te z Bershki mają idealnie postrzępione nogawki i nie są całkowicie przylegające. Świetnie sprawdzają się z obuwiem sportowym, trampkami czy szpilkami. Do tej stylizacji wybrałam moje ulubione espadryle Keds. Zapraszam!

środa, 29 kwietnia 2015

I'm right on the middle mark

Cześć. Postanowiłam w przeddzień matury dodać nowy post. Coś lekkiego, wiosenno/letniego, coś co zdecydowanie mi leży i pasuje. Obcisła tuba w stonowanym, ale wyrazistym kolorze różu (nie wiem jak wielki sens ma to zdanie), do niej luźna śnieżnobiała koszula i ramoneska. Tym razem porzuciłam całą czarną górę na rzecz beżu i czerni z Sheinside, co jest jak wrzucenie do pudła swojej ulubionej maskotki, powinny mi się należeć za to gromkie brawa. Za to dodatki już czarne, na ustępstwo nie poszłam. Złoty potrójny łańcuszek od BornPrettyStore (SZCZERZE UWIELBIAM) to jedyna biżuteria tego zestawu. Zapraszam :)

środa, 25 marca 2015

You're lost on a road to misery

Cześć. Wielu ludzi uważa kolor czarny za jedyny, który może pojawić się w ich szafie. Mimo że nie zaliczam się do tego grona, to zdecydowanie ich rozumiem. Sama coraz częściej decyduję się na stylizacje total black. Tak było też w tym przypadku. Czarna luźna sukienka od Bonjour&Kiss idealnie skomponowała się z ramoneską.Uwielbia sposób w jaki sukienka leży na ciele. Coś w stylu dłuższej tuniki. Shopper bag z sklep-torebki jest idealną skórzaną torbą na pasku, nie jest zbyt duża, ale z łatwością mieści A4. Dodatki tym razem to: urocza, delikatna bransoletka z BornPrettyStore (dużo naprawdę tanich śliczności!), okulary z eokulary.com i duży szal, który służy również za nakrycie na odzież wierzchnią. Zapraszam :)


czwartek, 12 marca 2015

Your eyes show the strength of your soul

Cześć! Lubię ostatnio proste stylizacje. Koszula, spodnie, kurtka. Wszystko w stonowanych klasycznych barwach. Najczęściej wtedy dobieram dodatek, który wybija się pośród całego zestawu. W tym przypadku jest to urocza, pudrowa kopertówka z H&M kupiona w sh. Zdjęcia były robione już jakiś czas temu, ale myślę, że to dobra stylizacja na nadchodzące dni, pominęłabym jedynie długie kozaki. Delikatności dodaje jeden z moich ulubionych naszyjników, kupiłam go na ByDziubeka. Pod zdjęciami znajdziecie ramkę z podobnymi ubraniami, które możecie dostać w sklepach internetowych, wystarczy kliknąć w link! Zapraszam. :)

wtorek, 3 marca 2015

Then comes the curses of diamonds and rings

Cześć. Naia wywarła na mnie ogromne wrażenie zarówno zaraz po otworzeniu paczki, jak i już podczas noszenia poszczególnych ubrań. Po raz kolejny przekonałam się o dobrej jakości, wygodzie noszenia, dużym wyborze i łatwości łączenia ich ubrań. Sukienka jest bardzo delikatna. Tak jak mówiłam w filmie o Naia -> (TU) nadaje się na wiosnę i lato, ale także bardzo ładnie wygląda z kryjącymi rajstopami, zimą też się sprawdzi! Kolor jest bardzo naturalny, podobnie jak lejący fason. Wybrałam do niej wysokie kozaki, czarną kurtkę, małą torebkę i delikatny naszyjnik. Zapraszam :)
PRZYPOMINAM, ŻE NA HASŁO: MEDUZENCJA ZROBICIE ZAKUPY W SKLEPIE NAIA -10% :)


czwartek, 26 lutego 2015

You inspired a fire of devotion

Cześć! Mam dla Was stylizację sprzed dwóch tygodni, kiedy to jeszcze śnieg był codziennym widokiem. Polubiłam się z kolorem czerwonym. Koszula jest z OODJI, to druga sztuka koszuli w tym kolorze tej marki i oboma jestem zachwycona. Do niej założyłam woskowane rurki, czarne botki na obcasie i wtedy jeszcze potrzebną puchową kurtkę. Zapraszam :)


wtorek, 17 lutego 2015

It's gonna go down in flames

Cześć! Śnieg poszedł co prawda w zapomnienie, ale nadal należy zmagać się z lekkimi mrozami. Przez kilka ostatnich dni wiernie służyło mi pudrowe futerko z http://loompex.com.pl/. Reszta zestawu przy tak mocnym akcencie jak nakrycie pozostała czarna. Wszystko dosyć standardowe, bez zbędnych odchyleń, jedynie wybrałam niecodzienną kolię, którą kupiłam w nowej kolekcji Orsay. Zapraszam :)

wtorek, 10 lutego 2015

Gain some self-control

Cześć! Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie (nick: meduzencja), to wiecie, że ostatnio otrzymałam paczkę ubrań od butiku internetowego naia.com.pl. Rzeczy wybrałam sama, ale jakie było moje zdziwienie, kiedy na żywo wyglądały JESZCZE LEPIEJ niż na zdjęciach? Tak czy siak, na pierwszy ogień idzie biała marynarka o asymetrycznym kroju. Jest pięknie, bardzo starannie uszyta, jestem pod wrażeniem. Połączyłam ją z delikatną, również białą, koszulą z Bershki. Spodnie to łup second-handowy, uwielbiam je, a na dodatek za dobre jakościowo spodnie z Zary zapłaciłam grosze. Buty to najnowsza kolekcja Lasocki, wysokie czarne botki, które ładnie się prezentują i są naprawdę wygodne. Zestaw wykańczają sporych rozmiarów kolczyki z Mohito oraz kopertówka z Primarka. Zapraszam!