niedziela, 19 lutego 2012

Mrauu.

Troszkę mnie nie było, ale czas nie pozwalał na wejście i dodanie jakiegokolwiek wpisu. 
Piątek. Nie poszłam do szkoły, wstałam rano, zjadłam śniadanie, pogadałam z tatą na Skype i przeczytałam wiązankę na Facebooku jako, że mam być pod szkołą mojego chłopaka o 14. Tak więc ogarnęłam się z przyjaciółką, zabrałam dupsko w troki i jazda. Mimo wszelkich próśb typu "Nie przychodźcie do szkoły, bo tu są tylko 4 dziewczyny, a jak Was zobaczą to będziecie zgwałcone wzrokiem" i tak poszłyśmy. Mięli racje. -.- Później poszliśmy do galerii, kupiłam sobie suchy szampon z Syossa i jestem bardzo zadowolona, ale osobna notka o nim już wkrótce. Następna galeria - McDonald. Wróciłam do domku, przyszedł do mnie chłopak i obejrzeliśmy jeszcze "Listy do M.". Fajny, fajny.
Sobota. Godzina 11:53 " Wstawaj jedziemy na zakupy". Zerwałam się na równe nogi, ogarnęłam ryjek i jazda. Kupiłam sobie balerinki i dwa swetry, ale zdjęcia wkleję Wam wieczorem. Przyjechałam do domu, zaczęłam sprzątać. Telefon. " Siemanko co robisz ? Bo ja dzisiaj do Ciebie wpadam." Wyszło na to, że o 20 siedział już u mnie i chłopak i kolega. Moja mama jak zwykle bardzo gościnnie. Jak oni ją uwielbiają ! ( Nie dziwię się . %. ) Oglądnęliśmy horror " Nieproszeni Goście" i straszny. Tzn. straszny pod względem, że można się było wzdrygać. Później "Heartbreaker- Licencja na uwodzenie" , ale kolega usnął, a ja się zajmowałam czymś innym. Spałam może z dwie godzinki od 7 rano chyba. Pobudka, ogarnięcie, śniadanko. Oni pojechali, a ja dodaję notkę i zbieram się na spotkanie do bierzmowania. 
Znów jestem pod wrażeniem mojej mamy, że bez najmniejszego problemu pozwala zostawać chłopakowi i przyjacielowi na noc u mnie, a tym bardziej spać na jednym łóżku. Serio. Też tak macie ?
Czyli w najbliższych wpisach zobaczycie:
Nowe nabytki !
Outfit z nowościami !
Recenzję Suchego Szamponu Syoss !
Kosmetyki, które ostatnio kupiłam !
Teraz to na tyle, bo idę się malować.
Buziaki.

4 komentarze:

  1. pewnie znowu kupiłaś jakieś śliczne sweterki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. listy do m podobały mi się strasznie, też jestem świeżo po oglądnięciu. Kogo rola urzekła cię najbardziej ? Mnie Stuhra <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stuhr był genialny. Roma Gąsiorowska też fajnie zagrała. Film na piątkę z plusem ! ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)