czwartek, 15 marca 2012

Zdałam !

Zdałam, zdałam, zdałam. Serce wali mi do tej pory. Masakra. Gorzej trafić nie mogłam. 
Wchodzę, ksiądz się ładnie uśmiecha, myślę luzik. On do mnie " Dlaczego wybrałaś takie imię ? ". Ja " Bo podoba mi się od dziecka i urzekła mnie historia Julii. " On " Jaka ? ". Ja opowiadam, on " Dalej nie wiem czym Cię urzekła. ". Ja " Bo podobała mi się jej postawa ". On " Ale jaka ? " . Wytłumaczyłam okej. Potem " Co to jest bierzmowanie ? ". Ja " Sakrament, w którym na kandydata wstępuje Duch Święty. ". On " Poprzez co ? " , ja " yyy... ". On " no poprzez ? " . Ja " Nie wiem.." On " Poprzez dary, owoce, charyzmaty - co to są charyzmaty. " Ja myślę jakie do cholery charyzmaty - " Pewnie jakieś cechy" on " no nie bardzo" . Ja już poddenerwowana. On " Wymień dary ducha świętego". Wymieniłam , on " dlaczego nie po kolei ? " , ja " Bo nie umiem w tej kolejności.. " On " to tak nie będzie, ja jakbym powiedział 10 przykazań Bożych nie po kolei no to jak to..". Ja już myśl, że zaraz mnie wywali, a zrobił tak z pierwszymi czterema osobami ! Potem on " 5 przykazań kościelnych. " Ja myślę kaplica. Powiedziałam centralnie jednym dwoma słowami, egzaminator cały czas mnie poprawiał. Potem on " Co to jest pokuta ? ". Ja " Okres, w którym przepraszamy Boga za złe czyny. ". On " Konkretnie ? ", ja " 40 dni do Wielkanocy" On " iiii? " Ja " ADWENT" ( hahahahahahahah) , on się załamał i do mnie " Nie, każdy piątek tygodnia. ". Rzucił mi kartkę i do mnie " Idź". Ja " Ale już nie wiem, to zdałam czy nie?" , "zdałaś idź już. " 
Ufffffffffffffffffffff.

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)