piątek, 18 maja 2012

Outfit

Mój dzisiejszy outfit był zupełnie nieprzemyślany. Nie mogłam w nocy wstać co za skutkowało tym, że zaspałam na pierwszą lekcję czyli niemiecki z moją jakże (nie) ukochaną wychowawczynią. W biegu wyciągałam z szafy COKOLWIEK. I moje cokolwiek prezentowało się dzisiaj tak:





NA SOBIE MAM:
CZERWONE TRAMPKI CONVERSE - OK. 220 ZŁ
MUSZTARDOWE MARCHEWY PRIMARK - 16 FUNTÓW - OK. 80 ZŁ
CZARNO BIAŁY SWETEREK PRIAMRK - 10 funtów - OK. 50 ZŁ
BRANSOLETKA Z SERDUSZKIEM - ZNALEZIONA
OKULARY WŁASNOŚĆ MOJEJ MAMY
TOREBKA SH CHANTINI 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)