wtorek, 19 czerwca 2012

Handmade

Hej, jestem mega dumna z siebie, bo poprawiłam dzisiaj : matematykę, geografię, religię, biologię, angielski ( chyba ). Jutro jeszcze polski i wos. Eh. Jest tak upiornie gorąco, że ledwo żyję. Nie mam dla Wa outfitu, ale mam za to mój nowy hand made. Pamiętacie jak do moich spodenek z dawnych lat doszywałam guziki ? 


Były one koloru normalnego, przeciętnego dżinsu. Dziś nastąpiła rewolucja.. 
Wsadziłam je do miski z .. domestosem, a oto efekt !






I jak efekt ? Podobają się ? Czekam na komentarze !

2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)