środa, 27 czerwca 2012

Kok i lakier.

Hej. Trochę Was zaniedbuję, ale nie mam zupełnie czasu na dodawanie zdjęć czegokolwiek. Dostałam dziś słodkie pantofelki, zegarek Jelly Watch, pasek do spodni i sweterek z Primark'u. Dodam zdjęcia jeszcze przed wjazdem. Dziś miałam grila rodzinnego i nie tylko właściwie. 
Przyleciał z UK mój tato wraz z kolegą i razem jedziemy na Chorwację, ale to już wiecie. Dostarczam im rozrywek, bo np. dziś w środku miasta kilka km od domu zatrzasnęłam kluczyki od samochodu w środku. Trzeba było jechać taryfą do domu i szukać zapasowych. Chcieli pozamykać samochód to to zrobiłam..
Dla Was zdjęcia koka, którego ogarnęłam niedawno. Został zrobiony za pomocą wypełniacza do koka tzw. donata. Możecie znaleźć go np. w H&M za niecałe 10 zł. Filmik jak robić:
Kok
Dla Was również zdjęcie mojej fryzury:



Dobranoc, słodkich snów.


2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)