niedziela, 10 czerwca 2012

Nocowanie.

Hej. Nie ma to jak wstać w niedzielę o 6:50 tylko, dlatego żeby mój ukochany chłopak zdążył na zbiórkę przed meczem. Dajemy radę. Oczy mi tylko lecą jakbym miała przywieszone do powiek jakieś worki z piaskiem. Wczoraj wybrałam się ze znajomymi do Millenium Hall. Zakupiłam strój kąpielowy, kapelusz i puder w kamieniu. W następnej notce spodziewajcie się szczegółowych zdjęć moich cudownych zakupów. Później pojechaliśmy z T. do A. na nocowanie. Obejrzeliśmy wg mnie naprawdę straszny horror " Głosy 2 ". Brr. Nie zamęczam Was już dłużej pisaniem, macie zdjęcia. 
P.S. Dziś żużel, uwaga, uwaga, na który się nie wybieram z powodu nauki. **** !
Martynka - haha

nasz cudowny, wcale nie przypalony popcorn

mrah. pycha. 

a co się będę. dobre zdjęcie do lustra
nie jest złe !

dowody zdrady :D

w końcu zostałaś mi jeszcze Ty.

"zróbmy sobie w trójkę zdjęcie !"
"to zdjęcie jest żałosne.."

mina A. gdy nie ma przy niej...
"wyglądam jak dziecko, patrz, no wyglądam jak
dziecko !"

śpimy.

"nie rób nam zdjęć!"

"skończ, no proszę Cię." 

"zróbmy sobie zdjęcie, takie tam tylko dla nas"
"nie, nie z moją dzisiejszą mordą"
"ale nie chowaj jej!"
"ale muszę !"
buch, buch ..
"no dobra."

mua.

i takie tam, fajnie się dowiedzieć, że Twój chłopak
potrafi grac melodie z Titanica. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)