środa, 1 sierpnia 2012

Kosmetyczne nowości.

Cześć. Dzisiejszy dzień nie najlepiej wpływa na moją psychikę i zdrowy umysł, ale mam szczerą nadzieję, że razem z bólem głowy moje całkiem spore problemy znikną. 
Na dzień dobry mogę Wam odradzić kupowanie zabarwianych spodni w sklepie Pull&Bear. Zraziłam się na dobre po tym jak z moich łososiowych dżinsów zaczął schodzić kolor, a po drugie zaczęły się robić WYBIELANE plamy. Reklamacja ? Po dwóch tygodniach czekania usłyszałam od pani sprzedającej, że spodnie wybieliły się pod koniec maja, a zaniosłam je początkiem lipca i minęło zbyt dużo czas ( ?! ). Niestety jak się okazało Pani nie raczyła nawet dać mi jakiegoś dowodu gwarancji i ledwo co odzyskałam rachunek. Szczerze Wam mówię, że nie wiem co z tym dalej zrobię, ale jestem tak wściekła na rzeczoznawcę, że mam ochotę pójść z tym do Federacji Konsumenta. 
Później z T. poszliśmy do Wispolu, gdzie kupiłam kilka niezbędnych kosmetyków jak:
Szampon Schauma Ekstra Owocowa Pielęgnacja
Szampon Schauma Świeżość Bawełny
Balsam do ciała Joanna Grajpfrutowy
Oprócz tego mogę Wam z góry odradzić kupowanie lakierów pękających z firmy Wibo, który jest okropnym bublem. Lakier, który z zadania ma pękać po prostu tego nie robi. Pojawiają się dziwne mazaje, sam schodzi. Zasycha na PĘDZELKU, co dla mnie jest już w ogóle parodią. Nie da się go w żaden sposób nałożyć. Okropieństwo. 
Weszłam ostatnio również w posiadanie Tuszu Wodoodpornego do Rzęs Max Factor Masterpiece i niestety troszkę się zawiodłam, ponieważ tusz zbyt długo schnie, jego szczoteczka skleja rzęsy i nijak nie da się go zmyć z oka. Póki co będę się z nim męczyć, bo jego cena jest spora ( mimo, że prezent ). 





mój był czarny.

Koniec mojego marudzenia, komentujcie i piszcie co sądzicie o moich nowych kosmetycznych nabytkach. Polubcie fanpage na Facebooku 

Buziaki !




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)