piątek, 14 września 2012

Mazury cz. 2

Cześć. Szczerze miałam wielkie chęci na dodanie nowego outfitu, ale jestem niesamowitym chorowitkiem i właśnie spędzam początek weekendu z zapaleniem ucha i gardła. Jedna wielka MASAKRA. Wy też tak często chorujecie ? Zdecydowanie tego nie lubię. Nie mam wtedy chęci na nic, a moją głowę rozsadza miliony igieł w środku. 
Dziś w szkole spędziłam całkiem miły dzień i stwierdzam pewien fakt. Jeśli jest w grupie fajna  atmosfera, zajęcia się podobają, nauczyciele są okej, a szkoła wydaje się ciągle śliczna to aż chce się do niej chodzić. Porównując to z gimnazjum gdzie nauczyciele traktowali nas jak niedorozwiniętych dzieciaków, każdy z każdym się kłócił, a szkoła się waliła to teraz jest o niebo lepiej. Ciężko w to uwierzyć, ale nawet podczas złego samopoczucia czy choroby idę tam z przyjemnością. 
Mam świetne rozszerzenie dziennikarsko-medialne, o którym już Wam wspominałam i nie są to puste słowa, bo Pani Profesor na serio traktuje nas i wszystko co związane z naszą przyszłością. Dziś na zajęciach gościliśmy redaktora jednej z lokalnych gazet, za tydzień będzie Pan z lokalnej telewizji, a na dodatek oprócz gazety, telewizji i radia współpracujemy z Uniwersytetem Rzeszowskim. Coś pięknego.
A dla Was nieco stare, ale ciągle piękne zdjęcia z moich wakacji na Mazurach.
Zachęcam do komentowania, odwiedzania i polecania mojego bloga innym. Wiem, że przez tą długą przerwę straciłam wielu odbiorców, ale mam nadzieję, że w krótkim czasie to się zmieni.
Miłego piątku !
Nie dotykaj mnie, tylko mnie nie dotykaj !

Strój -House.


Lidzbark Warmiński




Kochanie, nieprawdaż ?

Na sobie mam:
buty - Primark
spódniczka - Primark
top - Primark
torebka - sh
bransoletka - Paula
łańcuszek

Prześliczny psiak, który ogromnie mi się spodobał.
Pamiętniki z wakacji.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)