czwartek, 20 września 2012

Shopping with illness

Hej. Witam Was dziś z zdiagnozowanym zapaleniem ucha. Z samego rana czekałam na Panią doktor, która stwierdziła, że leczenie bez antybiotyku wystarczy, mam taką nadzieję. Za to całkiem ciekawie zyskałam na tej jednodniowej nieobecności w szkole, bo udało mi się wyciągnąć mamę na małe zakupy. 
Od dawna szukałam nowych, fajnych rurek. Napaliłam się strasznie na burgundowy kolor, ale przecież nie będzie on modny już zawsze. W mojej szafie dotąd brakowało czarnych spodni i oto są ! Znalazłam świetnie dopasowane i wyszczuplające rurki z ślicznym paskiem, a na dodatek pięknie woskowane. Na zdjęciu nie wyglądają tak rewelacyjnie, ale w rzeczywistości ( co zobaczycie już niedługo w outfitach ) naprawdę są.
Cena: 139.90 zł
Kolejnym moim zakupem były buty. Właściwie ich wymiana, bo dwa tygodnie temu zakupiłam brązowe oficerki w CCC, ale nie byłam przekonana co do nich więc dziś znalazłam coś idealnego dla mnie !
Tyle, że moje są cudownie granatowe. Cacko za 249.90 zł.
Oprócz tego polecam Wam serdecznie przeceny w Camaieu. Do niedzieli wszystko jest przecenione od 30%-60% ! Kupiłam tam prześliczny sweterek, ale zdjęcia nie mogę nigdzie znaleźć więc póki co dla Was kilka shoppingowych nowości, a już niebawem spodziewajcie się rzeczywistych zdjęć moim nowych łupów. 
Miłego dnia ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)