poniedziałek, 24 września 2012

Watch what you say.

Witam Was po raz drugi. Moje zajęcia zostały odwołane więc posiedziałyśmy chwilę z Anastazją u mnie, a teraz uczę się na jutrzejsze lekcje. 
Występuję tutaj z małym wywodem. Chciałam przybliżyć Wam sprawę słów. Słów wyssanych z palca, które roznoszą się z prędkością światła i walą jak huragan w spokojne życie dwójki bliskich sobie osób. Dość skomplikowane to co napisałam, wiem. Chodzi o to, że jeśli nie jesteśmy czegoś pewni, bądź nie wiemy stu procentowo, istnieje szansa, że mogliśmy pomylić osoby/wydarzenia to czy nie lepiej byłoby przemilczeć ? Staropolskie przysłowie niesie ze sobą niesłychaną prawdę. Milczenie jest złotem, a mowa srebrem. Takie "plotki" czy inne "historie" potrafią okropnie zniszczyć stałe fundamenty czy to związku, czy przyjaźni. Ja mam szczęście mieć przy sobie ludzi, którzy ufają przede wszystkim MI, a nie połowie życzliwych "przyjaciół". 
Dziękuję za zrozumienie, wiarę i bycie przy mnie. 
Kocham Cię. 
I takie nasze wspólne zdjęcia z nad morza. Chciałabym tam wrócić, wszystko było takie proste. 









Na sobie mam:
Spodnie Orsay
Bluzkę Mohito
Sweter Primark
Torebka Chiltini
Buty Primark
Bluzę Tomka - Cropp

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)