czwartek, 18 października 2012

Akademia Wampirów.

Taratamtamtamtam ! Mam dla Was dziś.. recenzję Akademii Wampirów. Jak obiecałam tak i spełniam. Mam też informacje z pewnych źródeł, że otrzymacie jeszcze outfit od Anastazji. Oj, wzięłyśmy się porządnie za tego bloga ! Przyznacie nam rację ? :)

Tytuł: Akademia Wampirów
Autor: Richelle Mead
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Z tyłu okładki:
Bestseller “New York Timesa"!

Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny…

Akademia wampirów to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników. Często jest porównywany ze "Zmierzchem" Stephenie Meyer.

W szkole imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi – moroje – uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce – dampiry – szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?


Teraz moja kolej. Książkę czyta się bardzo szybko. Jeśli jesteście fanami fantastyki i wampirów to na pewno się Wam spodoba. Moim zdaniem jest zbyt dużo rzeczy powtarzających się z serii Domu Nocy ( również rewelacyjnego ), ale książka jest naprawdę okej. Napisana prostym językiem i mimo świata wymyślonego można odnaleźć zachowania, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Być może sięgnę po kolejne tomy wkrótce. 
Moja ocena: 7/10

Okładka:

I tak na zakończenie ode mnie:
W jego obecności czułam się jak na skraju kuszącego zagrożenia. 



2 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)