środa, 21 listopada 2012

She begins to raise her voice

Cześć. Jak w tytule niestety na razie nie mogę podnieść swojego głosu, bo znó zaatakowała mnie angina czy tam zapalenie gardła. Mam dość, nie wiem zupełnie jak to wyleczyć. M A M   T E G O   D O Ś Ć. 
Na szczęście zbliżające się dwa dni napawają mnie fajnym optymizmem. Mało nauki, mało lekcji. Jeśli wyzdrowieję to załapię się nawet na pewną sobotnią imprezę. 
Dzisiejszy outfit łączy ze sobą czarne spodnie z kurtką dżinsową i grubym szalem. Lubię tego typu stylizacje, bo są codzienne, a też wyglądają naprawdę całkiem okej. 
Wpadłam na pewien cykl "konkursów" dla blogerów. Spróbujemy z pierwszą edycją i zobaczymy jak będą działać następne. Przy okazji jednej z następnych notek opiszę o co będzie chodziło więc bądźcie czujni ! 
Chciałam również podziękować za kolejną już nominację do Liebster Award, postaram się jak najszybciej odpowiedzieć na pytania i nominować kolejne osoby. 
Trzymajcie się z dala od wszelkich choróbsk ! 














Na sobie mam:
buty CCC
spodnie TOPSHOP Moto
torbę Reserved
bluzkę Orsay
kurtkę dżinsową TK Maxx
kożuch Orsay
szal no name
zegarek ( prezent z Paryża )
łańcuszek

8 komentarzy:

  1. Miny okropne ;(( popracuj nad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio w ogóle nie mam czasu ani sił nad skupieniem się nad tym. Od dłuższego czasu choroba rozbiera mnie na łopatki. Masz rację, czas nad tym popracować.
      :)

      Usuń
  2. kurteczka jeansowa jest śliczna.Choć lepiej by wyglądała zapięta.Jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, próbowałam, ale jakoś nie bardzo to wyglądało. Dziękuję ! :)

      Usuń
  3. według mnie zapięta kurtka jeansowa ładnie się prezentuje.Dlatego je tak nosze.Choć raczej większość ludzi nie zapina ich.Prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystko zależy od wyglądu, fasonu i kroju kurtki, ale racja w większości przypadków spotykam się z nie zapiętymi. :)

      Usuń
  4. Witam:) mogłabym się dowiedzieć jaki jest na zdjęciu rozmiar kozuszka z Orsay?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Rozmiar mojego kożuszka to 34. :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)