piątek, 16 listopada 2012

Unkempt and melancholy world

Cześć. Dzisiejsza pogoda zupełnie mnie dobiła. Pomijając wydarzenia z ranka biegłyśmy z Anią i Klaudią spóźnione do szkoły, ale na szczęście udało się nam, nauczycielka nie weszła jeszcze do klasy. Przesiedziałyśmy otępiałe na tych kilku lekcjach, a teraz oczy same mi się zamykają. Sama nie wiem, co się ze mną dzieje, jestem strasznie zmęczona. Na dodatek ta mgła, niby piękna, niby ma coś w sobie, a jednak tak zupełnie do dupy. 
Dziwnie się poczułam dziś na przystanku. Siedziałam i czekałam na autobus powrotny do domu i po chwili dosiadł się obok starszy pan. Widać, że był biedny. Miał na sobie uroczy kapelusz, a w ręku trzymał nuty i słowa piosenki " Życie przemija ", na bardzo pomiętej i brudnej kartce. Po kilku minutach przyszedł drugi starszy człowiek. Usiadł niedaleko mnie i był bardzo zaniedbany. Wyciągnął z kieszeni pudełko z zapałek, w którym miał zegarek. Później zaczął gwizdać jakąś piosenkę.  Może uznacie to za infantylne i głupie, ale strasznie zrobiło mi się przykro. Nie wiem z jakich powodów spotkała ich tak ciężka i smutna sytuacja, ale niezależnie od tego myślę, że zasługiwali na jakiekolwiek lepsze warunki do życia. Przynajmniej chciałabym żeby tak było, żeby każdy człowiek starszy, bez rodziny, miał gdzie spać, co jeść i gdzie się umyć. Poruszyło mnie to. 
Dzisiejsze zdjęcia robione były w równie przytłaczającym miejscu. Znalazłyśmy jakieś obskurne kamienice, ale nie było czasu na nic innego więc postanowiłyśmy to wykorzystać. Stylizacja przedstawia spodnie o kolorze butelkowej zieleni w połączeniu z czarnym sweterkiem w czerwone jaskółki. Podoba mi się ostatnio modny motyw ptaków. Ma coś w sobie. 
Chyba położę się na chwilę, może zdobędę chociaż trochę sił. 
Trzymajcie się i udanego piątkowego wieczoru. :)







Na sobie mam:
buty CCC
spodnie Bershka
sweter George
płaszcz River Island
torba no name
łańcuszek
pasek Orsay

10 komentarzy:

  1. nie widziałaś chyba obskurnych domów ;) też mi zawsze szkoda takich ludzi i jakoś mi tak smutno, nie myślę, że to infantylne ;)
    śliczny masz ten sweterek, uwielbiam motyw lecących ptaków, ma w sobie coś niesamowitego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kamienica obok była naprawdę przerażająca !
      Dziękuję. :)

      Usuń
  2. Taka niby 'kibicka' Stali a nosi rzeczy w jaskółki, symbol tarnowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbu Tarnowa na sweterku nie mam, to, że mają taki, a nie inny symbol nie wyklucza tego, że mam nie lubić tych ptaków ! :)

      Usuń
    2. Tłumacz się dalej ;]

      Usuń
    3. Nie mam zamiaru, będę nosiła ciuchy które mi się podobają ! :)

      Usuń
  3. infantylność to dziecinne zachowanie, brak dojrzałości. Współczucie wobec drugiego człowieka jest okazaniem dojrzałości psychicznej więc poczułaś chyba coś dobrego a nie dziecinnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo było mi ich szkoda. Przykre widzieć coś takiego.

      Usuń
  4. Fajny zestaw, jedyne co mi się w nim nie podoba, to bluzka włożona w spodnie. Obcisłe bluzki wciągnięte w spodnie - ok, szersze - już tak niebardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ten sweterek lubię wkładać w spodnie, bo jest troszkę krótki. Dziękuję ! :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)