niedziela, 23 grudnia 2012

Let's set the world on fire

Cześć kochani. Wczoraj nie miałam niestety czasu na dodanie posta. Wiecie jak to jest, święta. Wypieki, dania, choinka, sprzątanie. Ogromnie cieszę się z czasu, który nadchodzi. Mam nadzieję, że spędzę go tak jak sobie tego życzę.
Dzisiejszy outfit nie jest podobny do poprzednich. Postawiłam na luz i swobodę. Pudrowy sweterek w połączeniu z niebieskimi jeansami i czarnymi butami do deskorolki. Nie, nie jeżdżę, ale buty mi się spodobały więc kupiłam. :-)
Jakie pyszności przygotowujecie ? Jakieś ciasta, ciasteczka ? A może bierzecie się za lepienie pierogów ?
Z całego serducha chciałabym wszystkim życzyć wesołych, pogodnych i zdrowych świąt Bożego Narodzenia. Niech się spełnią wszystkie Wasze marzenia, a droga do celu była zawsze prosta. Spełniajcie nawet najmniejsze zachcianki i przede wszystkim bądźcie szczęśliwymi ludźmi. :)












Na sobie mam:
buty Venice
spodnie Orsay
sweter Orsay
czapa New Yorker

8 komentarzy:

  1. Dzięki Kochana, Tobie też cudownych Świąt. Zapraszam Cię na mój blog do zobaczenia moich świątecznych pierniczków!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :)
      Na pewno odwiedzę !!

      Usuń
  2. mhhm. patrząc na twoje posty widzę, iż masz dość duże możliwości (jeśli chodzi o kupowanie nowych rzeczy), niestety wybierasz naprawdę koszmarne ubrania ( z małymi wyjątkami), a jeśli jest coś fajnego to średnio wychodzi ci dopasowywanie ich do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)