wtorek, 11 grudnia 2012

Madness in the snow

Cześć. Mam dla Was dziś zdjęcia ze spaceru z moją chrzestną, chrześnicą i ukochanym psiakiem. Chrześnica ma 15 miesięcy, na imię jej Liwia. Nietypowo, ale bardzo ładnie. Jest prześliczną dziewczynką, a tak rozbrykaną, że naprawdę czasem ciężko nadążyć. 
Z kolei Lusię powinniście już kojarzyć. Ma dwa i pół roku. Jest ratlerkiem, dostałam ją na urodziny od taty. Jako, że jest mała musi na taką temperaturę nosić obuwie i kurtki, bo bez tego się po prostu nie obejdzie dłuższy pobyt na zewnątrz. 
Oglądajcie zdjęcia mojego autorstwa, a ja uciekam uczyć się na jutrzejszy sprawdzian z matematyki. ;-)























6 komentarzy:

  1. KONKURS! Serdecznie zapraszam Cię na konkurs z okazji ROKU mojego bloga. Do wygrania paletka SEPHORA i CHARMSY.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale tak na przyszłość SPAM źle się sprawdza w roli reklamy. :)

      Usuń
  2. Mogę wiedzieć ile zapłaciłaś za butki dla psiaka? Planuje też zakup mojemu pudelkowi, bo niestety małe psy bardzo szybko mogą dorobić się odmrożenia poduszeczek na stopach, a smarowanie kremem przed każdym wyjściem jest męczące, bo ona tego nie lubi.
    Jeszcze mam pytanie, twój psiaczek nie chciał ich ściągać na początku? Uczyłaś go ich noszenia od małego? Moja ma już rok i trochę i boję się, że może się do nich już nie przyzwyczaić:(
    _______________________
    http://styling-mylove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam je zeszłej zimy na allegro, za jednego dałam około 11 zł bez przesyłki więc całkowity koszt zamknął się w mniej więcej 50 zł. Początki były ciężkie i ściągać chciała, ale teraz wie, że nie marznie więc się przyzwyczaiła. Moja miała 1.5 roku, gdy założyłam je pierwszy raz, teraz ma 2,5 roku i ubieram je przed każdym wyjściem.
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)