czwartek, 20 grudnia 2012

Shopping time !

Cześć ! Nareszcie wolne, nareszcie święta, nareszcie ta cudowna atmosfera, wspólne działanie i totalnie świąteczne czynności. Nie mogłam się doczekać tego cudownego czasu i nadszedł. Mam nadzieję, że dobrze go spędzę i nie będę marnowała żadnego dnia.
Mam dla Was małą fotorelację z moich zakupów, na które zabrali mnie moi rodzice. Od dawna jestem zakochana w sklepie Orsay. Mają ciekawe ubrania, dobre ceny i przede wszystkim świetnych klientów m.in. mnie, których szanują i doceniają. Dostaję bowiem jakoś raz w miesiącu dwa bon rabatowe albo na nową kolekcję, albo na przeceny. Uwielbiam to ! Zobaczcie co dziś na sobie miałam, kupiłam, a co jednak zostało w sklepie. :)

Na sobie mam:
botki CCC
spodnie Bershka
kożuch Orsay
komin Mohito
czapka New Yorker


Na sobie mam:
sweterek Primark
t-shirt Mohito

Sweterek fajny, ale jednak został w sklepie. Cena: 50 zł.





Kupiłam: niebieskie rurki, cena: 60 zł oraz czarno-szaro-rudy sweter, cena: 50 zł.


16 komentarzy:

  1. kożuch - rewelacja!!!

    Zapraszam na KONKURS: http://oczynamode.blogspot.com/2012/11/giveaway-konkurs.html Do wygrania 25 voucherów na okulary przeciwsłoneczne, korekcyjne lub zerówki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dziś wybrałam się na zakupy razem z koleżanką, aby jej doradzić w wyborze sylwestrowej kreacji, a skończyło się na tym, że to ja pierwsza ze sklepu - w ekspresowym zresztą tempie wyszłam z sukienką. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekaw ciuszki !
    kożuszek piękny !!

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion


    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kożuszek bardzo mi się podoba.Ja też się wybieram do orsay'a ,dostałam bon zniżkowy na -25% na rzeczy już przecenione jestem podekscytowana hehe.Mam nadzieję,że coś jeszcze zostanie :))
    zapraszam do mnie
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dostałam ten bon, dziękuję :))

      Usuń
  5. sweterek który wybrałaś, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)