środa, 26 grudnia 2012

The first day of Christmas

Cześć. Właśnie się szykuję, bo za chwilkę przyjdą wszyscy goście, ale zdążę Wam jeszcze wrzucić kilka zdjęć z wczoraj. 
Ubrana byłam w różową spódniczkę w róże i szeroki sweter z czarnymi ćwiekami od chłopaka. Dopełnieniem stylizacji były czarne dodatki.
Święta się kończą, ale czas wolnego jeszcze nie. Mam już plany na kilka nadchodzących dni. Powoli obmyślamy Sylwestra. Macie jakieś zaproszenia ? Jak spędzacie ? Domówka, impreza czy zupełnie nic ?

Kochani, ja uciekam do pomocy mamie, a Wy bawcie się dobrze !







Na sobie mam:
botki Deichmann
rajstopy BHS
spódniczka Primark
sweterek Reserved
łańcuszek


22 komentarze:

  1. fajna spódniczka,ogólnie fajne zestawienie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Love it!

    http://fashion-framed.blogspot.com

    P.S If you want please like our facebook page here: http://facebook.com/fashionframed

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna spódniczka :) a kolor genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódniczka jest piękna :)
    pozdrawiam
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zestaw! Powiedz chłopakowi, że genialny sweter Ci kupił ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a Ty piękniejesz z dnia na dzień ;) Miłość służy ?
    Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej. Dziękuję, bardzo mi miło. :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  7. Ale buty to se mogłaś takie bardziej po domu ubrać, a nie w jakiś szpilkach chodzisz i myślisz że lans, a potem trzeba co tydzień dywany czyścić, wam młodym to się w dupach po przewracało, ubierze taka dziewczynka co to ledwo od ziemi urosła,a już śpiliki w których chodzić nawet nie umi i czuje się jak w tych serialach z USA-ów !!!
    -Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha. Dziękuję za poprawę humoru Halinko :)
      Buciki ubrane zostały tylko na potrzeby zdjęć, nie martw się, po dywanach nie szalałam.
      Czy chodzić umiem czy nie, oceniaj, gdy zobaczysz, a uwierz kochana, że więcej hejtów i śmiechu by było gdybym do zdjęć ubrała kapcie, ot co !
      I tak na przyszłość, Halino, troszkę poprawnej polszczyzny se-> sobie, śpilki->szpilki, umi-> umie, USA-ów-> jej, nawet nie wiem jak to poprawić. :X
      pozdrawiam

      Usuń
  8. po raz kolejny te rzeczy są śliczne ale nie ubrane jednocześnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po raz kolejny w dyskusję się nie wdaję, bo są gusta i guściki :)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. A tu akurat muszę się zgodzić bo wszystkie rzeczy są fajne, ale osobno. Bo razem to, cóż..

      Usuń
    3. Bo razem, to cóż, ale nie widzieliście zestawu na żywo, zdjęcia były robione przy słabym świetle i ogólnie - to nie to samo. :) Ale nadal nazywa się to gust :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)