poniedziałek, 18 lutego 2013

Simply

Cześć. Przepraszam, że taki szmat czasu mnie nie było, ale ferie i wiele zajęć mnie całkowicie pochłania. Nocki, walentynki, oglądanie filmów i czytanie książek - przy tym ostatnim można mnie najczęściej ostatnio znaleźć. Przeczytałam w ciągu ostatnich dwóch tygodni: "Więzień nieba" - C. Ruiza-Zafona, "Płomień Crossa" - S. Day, "Jak upolować faceta, po pierwsze dla pieniędzy" - J.Evanovich oraz "Blogostan" - J.Opiat - Bojarskiej. Chyba wszystkie mi się podobały. Jedne mniej, drugie bardziej, ale na żadnej się nie zawiodłam.
Na walentynki udaliśmy się z Tomkiem do kina na "Nieulotne", a później opychaliśmy się w McDonaldzie. Czego więcej do życia potrzeba ? Set z tamtego dnia pojawi się już wkrótce, a pytanie do Was brzmi: są chętni na moją recenzję "Nieulotnych" ? dajcie znać w komentarzach.
Dzisiejsza stylizacja jest klasyczna. Po prostu.



















  
Na sobie mam:
botki Deichmann
spodnie Topshop
mgiełka Camaieu
ramoneska Pull&Bear

14 komentarzy:

  1. Wyglądasz bardzo fajnie :). Podobają mi się buty :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem chętna! :)

    Ps. Fajna ramoneska i buty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie! :) Podoba mi się ramoneska oraz buty ;) zwłaszcza ich tył! Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! :)
      Oczywiście wpadnę :)

      Usuń
  4. świetna stylówka, boskie botki i ramoneska *_*

    wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak, jak najbardziej ja jestem za napisaniem przez Ciebie recenzji o tym filmie, bo nie wiem czy mam sie na niego wybrac ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie już za chwilę ją wstawię. :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)