wtorek, 26 marca 2013

It takes me all the way

Cześć. Dziś zrozumiałam jakim złem jest zima. Kiedy przyszło mi stać te dziesięć minut bez płaszcza to zaczęłam błagać o jak najszybszy powrót wiosny.
Zbliża się czas świąt, a więc też wolnych dni. Jutro oprócz kilku lekcji czeka mnie nieźle zapowiadająca się nocka z przyjaciółmi i chłopakiem. Mam nadzieję, że nasze drogi nigdy nie rozejdą się na tyle żeby się nie widywać tak jak teraz.
Główne skrzypce w tej stylizacji gra cekinowa spódnica z kolekcji Divided H&M, którą kupiłam od Honoraty Honey Skarbek. Proste dodatki nie dają złudzenia przesadzenia.























Na sobie mam:
botki Lasocki
rajstopy Camaieu
spódnica H&M
bluzka Orsay
katana TK Maxx
płaszcz Dunnes
szal Orsay
rękawiczki no name
torebka Chiltern
zegarek prezent
perełki Opia
charms no name
Fot. by Crystallized Spirit

24 komentarze:

  1. Świetnie wyglądasz :) Szkoda tylko że nadal jest tak zimno, bo wersja bez kurtki bardziej mi się podoba.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie też ! Dziękuję :)

      Usuń
  2. Ślicznie wyglądasz, ładne zdjęcia :)

    http://needyesterday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. boska spódnica!
    sprawia, że trudno przejść obojętnie obok ciebie,,,

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna, cudna, magiczna spódniczka *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna spódniczka, ma cudowne kolorowe cekiny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna spodniczka.
    Zapraszam do mnie - blog o odchudzaniu, cwiczeniach, zdrowym trybie zycia i nie tylko ! Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)