wtorek, 1 kwietnia 2014

See, alone we stand, together we fall apart

Cześć! Miętowy płaszcz po raz drugi. Tym razem? Z boyfriendami i klasycznymi szpilkami. Zaczynając od szpilek, zakupiłam je tego roku, podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Był to zdecydowanie jeden z lepszych wyborów zakupowych tego okresu! Czubki są w lekki szpic, nie mają platformy, a wysokość obcasa jest dość wysoka, ale ciągle są stabilne i wygodne. Boyfriendy mają ponad pięć lat. Pół godziny przed zdjęciami wyciągnęłam je z szafy, zrobiłam kilka dziur, przetarć i zakochałam się od nowa. Żeby nie przesadzić, jako górę prócz płaszcza z Choies wybrałam zwykły bialy t-shirt. Dodatki to czarna torba shopper i najpiękniejsze kolczyki jakie miałam okazję założyć od ByDziubeka. Zapraszam! 






















Na sobie mam:
szpilki New Look
spodnie New Yorker + DIY
pasek Orsay
t-shirt Sinsay
płaszcz Choies
torba H&M
kolczyki ByDziubeka
fot. Magda Tylutki

12 komentarzy:

  1. bardzo fajny look, tylko mi te kolczyki zupełnie nie pasują;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie codzienne, wygodne i śliczne zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolczyki ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDOWNY płaszczyk, pięknie go zestawiłaś! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooh, dokładnie takiego miętowego płaszcza szukam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie wyglądasz, super spodnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piekna stylizacja ! fantastyczny płaszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej :) śliczne zdjęcia, ja już obserwuję :)
    zapraszam do mnie
    http://for-every-season.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz przepięknie, ostatnio coraz lepiej idzie ci blogowanie, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Swietny styl, bardzo ładnie Ci w nim.

    Zapraszam do siebie sart-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)