wtorek, 26 maja 2015

You carry my fears as the heavens set fire


Cześć. Moje wyczucie estetyki i poniekąd mój styl mocno ostatnio ewaluowały. Zaczęłam doceniać minimalizm, klasykę, sportową elegancję. Ponad to kieruję się zasadą: im więcej tym mniej. Ten zestaw to idealny przykład stylizacji, w której czuję się po prostu dobrze. Nonszalanckie jeansy, prosty t-shirt i koniecznie marynarka. Prócz tego ciekawe buty i prosta, pojemna torba. Czego chcieć więcej? Zapraszam :)










Na sobie mam:
botki Sin Say
spodnie Zara
t-shirt Green Point
marynarka H&M
torba H&M
fot. Magda Tylutki

9 komentarzy:

  1. Mój ulubiony styl :) Prosto, miejsko i elegancko :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam minimalizm.
    Wyglądasz świetnie!
    Ta szminka podkreśla twój charakter
    sweetchilisweet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam sięw 100%. Sama ostatnio dochodzę do podobnych wniosków :)

    Pozdrawiam, M.
    hipnature.blogspot.com KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Stylizacja bardzo w moim guscie; )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy styl ! Bardzo ładnie wyglądasz , ja bym zastąpiła te spodnie na jakieś szare :)
    Zapraszam do mnie -sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna bluzeczka, nie przepadam za czernią ale w takiej wersji jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne połączenie. Bardzo spodobały mi się twoje spodnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. spodnie i buty rewelacja !:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, obserwację, a nawet odwiedziny. Ten blog nie istniałby bez Was! :)